NBA 2026/2027 – wielka zapowiedź sezonu. Kto zostanie mistrzem, kto powalczy o MVP i jakie niespodzianki czekają kibiców?

pexels.com

Już dzisiaj rozpocznie się kolejny sezon najlepszej koszykarskiej ligi świata. Przed nami kilka miesięcy rywalizacji, podczas których 30 zespołów powalczy o awans do fazy play-off, a następnie o najcenniejsze trofeum w NBA. Po niezwykle interesujących rozgrywkach 2025/2026 trudno jednoznacznie wskazać drużynę, która zdominuje nadchodzący sezon. Kandydatów do mistrzostwa nie brakuje, a letnie transfery sprawiły, że układ sił w obu konferencjach może wyglądać inaczej niż jeszcze kilka miesięcy temu.

Do obrony tytułu przystępują New York Knicks, którzy w czerwcowych finałach pokonali San Antonio Spurs 4:1. Dla nowojorskiej drużyny było to pierwsze mistrzostwo od 1973 roku, a największym bohaterem finałowej serii został Jalen Brunson. Rozgrywający Knicks zdobył nagrodę MVP finałów i udowodnił, że potrafi prowadzić swój zespół do zwycięstw także w najważniejszych momentach sezonu.

Nie oznacza to jednak, że obrońcy tytułu będą mieli łatwą drogę do kolejnego mistrzostwa. Na Zachodzie do walki o najwyższe cele przystąpią między innymi Oklahoma City Thunder, San Antonio Spurs i Denver Nuggets, natomiast na Wschodzie dużych ambicji nie ukrywają Boston Celtics, Philadelphia 76ers oraz Cleveland Cavaliers.

Kto ma największe szanse na mistrzostwo NBA? Czy Victor Wembanyama sięgnie po swoją pierwszą statuetkę MVP? Które zespoły mogą sprawić największą niespodziankę? Przyglądamy się najważniejszym wydarzeniom i przewidywaniom przed startem sezonu 2026/2027.

NBA 2026/2027 – kto jest faworytem do mistrzostwa?

Oklahoma City Thunder – czas na odzyskanie mistrzostwa?

Oklahoma City Thunder ponownie znajdują się w ścisłym gronie kandydatów do tytułu. Zespół, który w 2025 roku sięgnął po mistrzostwo NBA, w poprzednich rozgrywkach zakończył swoją przygodę na finale Konferencji Zachodniej, przegrywając z San Antonio Spurs po siedmiu spotkaniach. Tym razem podopieczni Marka Daigneaulta będą chcieli udowodnić, że nadal należą do najlepszych drużyn ligi.

Największą gwiazdą Thunder pozostaje Shai Gilgeous-Alexander. Kanadyjczyk zdobył nagrodę MVP w dwóch poprzednich sezonach i ponownie powinien należeć do najważniejszych zawodników całych rozgrywek.

Istotną rolę odgrywają również Jalen Williams i Chet Holmgren. Pierwszy zapewnia wszechstronność w ataku, natomiast drugi potrafi skutecznie chronić obręcz i rozciągać grę w ofensywie. Thunder dysponują więc zawodnikami, którzy mogą stanowić zagrożenie na wielu poziomach.

Pewną niewiadomą pozostają zmiany w rotacji. Odejście Luguentza Dorta oraz Aarona Wigginsa oznacza konieczność odpowiedniego rozdzielenia obowiązków, szczególnie po bronionej stronie parkietu. Większego znaczenia nabierze dyspozycja Casona Wallace’a, który już wcześniej pokazywał bardzo duży potencjał defensywny.

Jeżeli Oklahoma utrzyma intensywność gry i odpowiednią skuteczność swoich liderów, będzie jednym z głównych kandydatów do awansu do finałów NBA.

Superbet logo
Zwycięzca – Oklahoma City Thunder
*kurs może ulec zmianie

San Antonio Spurs – czy Victor Wembanyama poprowadzi drużynę do tytułu?

San Antonio Spurs byli jedną z największych historii poprzedniego sezonu. Drużyna z Teksasu wygrała 62 spotkania w sezonie zasadniczym, a następnie dotarła do finałów NBA, eliminując po drodze Oklahoma City Thunder. Chociaż w decydującej serii lepsi okazali się New York Knicks, Spurs pokazali, że ich młody zespół jest gotowy do walki o mistrzostwo.

Największym atutem San Antonio pozostaje Victor Wembanyama. Francuski środkowy potrafi dominować zarówno w ofensywie, jak i defensywie, a jego warunki fizyczne w połączeniu z mobilnością sprawiają ogromne problemy przeciwnikom. W poprzednim sezonie otrzymał nagrodę dla najlepszego obrońcy ligi, a przed rozpoczęciem nowych rozgrywek wymieniany jest również jako główny kandydat do MVP.

Warto jednak zwrócić uwagę na pozostałych zawodników Spurs. Stephon Castle i Dylan Harper należą do najbardziej obiecujących młodych koszykarzy w NBA, natomiast De’Aaron Fox zapewnia doświadczenie i możliwość szybkiego rozgrywania akcji. Taka kombinacja sprawia, że San Antonio może być jeszcze mocniejsze niż przed rokiem.

Najważniejszym pytaniem pozostaje to, czy Spurs poradzą sobie z oczekiwaniami. W poprzednim sezonie mogli występować w roli zespołu, który pozytywnie zaskakuje. Teraz przeciwnicy będą znacznie lepiej przygotowani na ich styl gry, a każdy słabszy okres może prowadzić do większej krytyki.

Mimo tego trudno nie umieszczać San Antonio w gronie najpoważniejszych kandydatów do mistrzostwa. Jeśli Wembanyama utrzyma zdrowie, a młodsi zawodnicy wykonają kolejny krok w rozwoju, Spurs mogą ponownie dotrzeć do finału.

Superbet logo
Zwycięzca – San Antonio Spurs
*kurs może ulec zmianie

New York Knicks – obrona mistrzostwa po ponad pół wieku oczekiwania

New York Knicks przystępują do sezonu jako aktualni mistrzowie NBA. W poprzednich rozgrywkach zespół z Madison Square Garden zakończył wieloletnie oczekiwanie na tytuł, pokonując w finałach San Antonio Spurs. Teraz przed nowojorczykami zadanie równie trudne – obrona mistrzostwa.

Liderem drużyny pozostaje Jalen Brunson, który podczas poprzednich play-offów udowodnił swoją wartość. Rozgrywający Knicks znakomicie radził sobie z presją, a jego występy w decydujących spotkaniach były jednym z kluczowych elementów mistrzowskiej kampanii.

Obok niego ważne role nadal powinni odgrywać Karl-Anthony Towns, OG Anunoby i Josh Hart. Atutem Knicks pozostaje doświadczenie zawodników oraz znajomość systemu gry, który przyniósł sukces w poprzednich rozgrywkach.

Nie można jednak zapominać o stratach kadrowych. Odejście Mitchella Robinsona do Boston Celtics może być odczuwalne szczególnie w walce na tablicach i ochronie obręczy. Nowy Jork będzie musiał znaleźć sposób na ograniczenie tych problemów, zwłaszcza w spotkaniach z zespołami dysponującymi silnymi środkowymi.

Knicks powinni należeć do czołówki Konferencji Wschodniej, ale ponowne sięgnięcie po mistrzostwo będzie wymagało utrzymania wysokiego poziomu przez wiele miesięcy. Rywale z pewnością zrobią wszystko, aby pokrzyżować plany obrońcom tytułu.

Superbet logo
Zwycięzca – New York Knicks
*kurs może ulec zmianie

Philadelphia 76ers – wielkie nazwiska i równie duże oczekiwania

Philadelphia 76ers należą do najbardziej interesujących zespołów przed rozpoczęciem sezonu. Letnie zmiany kadrowe sprawiły, że drużyna z Pensylwanii dysponuje dużym potencjałem ofensywnym, ale jednocześnie musi odpowiedzieć na kilka istotnych pytań.

Najgłośniejszym ruchem było sprowadzenie Jaylena Browna z Boston Celtics. W tym samym zespole znalazł się także LeBron James, co sprawia, że Philadelphia będzie jednym z najczęściej obserwowanych klubów w całej lidze.

Sama obecność gwiazd nie gwarantuje jednak sukcesu. Kluczowe będzie znalezienie odpowiedniej równowagi między ofensywą a defensywą, a także ustalenie ról zawodników, którzy przez wiele lat przyzwyczajeni byli do odgrywania pierwszoplanowych funkcji.

Philadelphia ma potencjał, aby powalczyć o finał Konferencji Wschodniej. Jednocześnie trudno wykluczyć scenariusz, w którym problemy ze zgraniem przełożą się na nierówną grę, zwłaszcza w pierwszych tygodniach sezonu.

Superbet logo
Zwycięzca – Philadelphia 76ers
*kurs może ulec zmianie

Boston Celtics – nowa odsłona zespołu z dużymi ambicjami

Boston Celtics również przeszli znaczące zmiany. Wymiana Jaylena Browna na Paula George’a była jednym z najgłośniejszych wydarzeń letniego okna transferowego, a sprowadzenie Mitchella Robinsona ma wzmocnić grę pod koszem.

Najważniejszą postacią Celtics pozostaje Jayson Tatum. Po powrocie do zdrowia skrzydłowy ponownie może odgrywać pierwszoplanową rolę w ofensywie, a jego współpraca z Paulem George’em zapowiada się jako jeden z ciekawszych elementów gry Bostonu.

Celtics posiadają zawodników o dużym doświadczeniu, jednak o ich wynikach może zdecydować przede wszystkim stabilność. W poprzednich latach drużyna potrafiła dominować dzięki skutecznej obronie oraz rzutom z dystansu. Teraz część mechanizmów będzie wymagała ponownego dopracowania.

Boston powinien liczyć się w walce o wysokie miejsce na Wschodzie, chociaż trudno już przed sezonem stawiać go wyżej od obrońców mistrzostwa.

Superbet logo
Zwycięzca – Boston Celtics
*kurs może ulec zmianie

Konferencja Wschodnia – kto awansuje do play-offów?

Konferencja Wschodnia zapowiada się jako rywalizacja kilku zespołów o zbliżonych możliwościach. Najwięcej uwagi przyciągają New York Knicks, Philadelphia 76ers i Boston Celtics, jednak nie można pomijać Cleveland Cavaliers oraz Detroit Pistons.

Cleveland nadal dysponuje bardzo mocnym duetem obwodowym, który tworzą Donovan Mitchell i James Harden. Cavaliers będą chcieli przełożyć potencjał kadrowy na lepszy wynik w fazie play-off, gdzie doświadczenie i skuteczność liderów często okazują się ważniejsze niż miejsce zajęte w sezonie zasadniczym.

Ciekawie wygląda również sytuacja Detroit Pistons. Zespół w poprzednich rozgrywkach osiągnął jeden z najlepszych bilansów na Wschodzie, dzięki czemu przestaje być postrzegany jedynie jako drużyna przyszłości. Teraz będzie musiał potwierdzić, że potrafi regularnie rywalizować z najmocniejszymi przeciwnikami.

Konferencja Zachodnia – kto awansuje do play-offów?

Zachód ponownie może okazać się konferencją, w której nawet bardzo dobry bilans nie zagwarantuje wysokiego rozstawienia przed fazą play-off. Oklahoma City Thunder i San Antonio Spurs są naturalnymi kandydatami do pierwszych dwóch miejsc, ale za ich plecami znajduje się kilka zespołów zdolnych do pokonania każdego przeciwnika.

Jednym z nich są Denver Nuggets, których liderem pozostaje Nikola Jokić. Serbski środkowy od lat należy do najbardziej wszechstronnych zawodników NBA, a jego umiejętność kontrolowania tempa gry sprawia, że Nuggets są niebezpieczni nawet wtedy, gdy nie dysponują tak szeroką rotacją jak część konkurentów.

Wśród kandydatów do wysokich lokat znajdują się również Minnesota Timberwolves. Anthony Edwards nadal rozwija się jako lider zespołu, a letnie transfery mogą znacząco wpłynąć na sposób funkcjonowania całej drużyny. Wiele zależeć będzie od tego, jak szybko nowi zawodnicy odnajdą się w systemie gry.

Najważniejsze transfery przed sezonem NBA 2026/2027

Letnie okno transferowe przyniosło kilka zmian, które mogą mieć istotny wpływ na przebieg rozgrywek. Wśród najgłośniejszych wydarzeń znalazła się wymiana pomiędzy Boston Celtics a Philadelphia 76ers, w wyniku której Jaylen Brown trafił do Philadelphii, natomiast Paul George przeniósł się do Bostonu.

Zmiany nie ograniczyły się jednak do Konferencji Wschodniej.

Dużym wydarzeniem było przejście Ja Moranta z Memphis Grizzlies do Portland Trail Blazers. Rozgrywający otrzyma nową szansę na odbudowanie swojej pozycji, a Portland zyskało zawodnika zdolnego do dynamicznego prowadzenia ofensywy. Wiele zależeć będzie jednak od jego zdrowia oraz regularności występów.

Interesująco zapowiada się również gra Minnesoty po sprowadzeniu LaMelo Balla z Charlotte Hornets. Timberwolves zyskali koszykarza o bardzo dużej kreatywności, który może odciążyć Anthony’ego Edwardsa w organizowaniu ataku. Jednocześnie współpraca dwóch zawodników lubiących posiadać piłkę będzie wymagała odpowiedniego dopracowania.

Na uwagę zasługuje także Boston, który oprócz Paula George’a pozyskał Mitchella Robinsona. Środkowy może poprawić zbiórki i defensywę Celtics, a to elementy niezwykle ważne w rywalizacji z takimi zespołami jak Philadelphia czy New York.

Wszystkie te transfery pokazują, że nawet drużyny z ligowej czołówki nie zamierzają pozostawać bierne. O tym, kto najlepiej wykorzystał letnie okno, przekonamy się jednak dopiero podczas sezonu.

Kto zdobędzie MVP NBA 2026/2027?

Walka o nagrodę dla najbardziej wartościowego zawodnika sezonu zapowiada się niezwykle interesująco. Wśród kandydatów pojawiają się nazwiska dobrze znane kibicom, jednak największe zainteresowanie wzbudza Victor Wembanyama.

Francuz jest już jednym z najlepszych obrońców ligi, a jego możliwości ofensywne stale się rozwijają. Jeśli San Antonio ponownie znajdzie się w ścisłej czołówce Konferencji Zachodniej, Wembanyama będzie miał bardzo mocne argumenty w walce o statuetkę.

Do największych konkurentów należeć powinien Shai Gilgeous-Alexander. Lider Oklahomy zdobywał nagrodę MVP w dwóch poprzednich sezonach i ponownie może imponować regularnością. Jeżeli Thunder zakończą rozgrywki z jednym z najlepszych bilansów w NBA, Kanadyjczyk z pewnością będzie brany pod uwagę.

Nie można zapominać o Nikoli Jokiciu. Serb od wielu lat udowadnia, że jego wpływ na grę wykracza daleko poza zdobywanie punktów. Potrafi kreować sytuacje partnerom, znakomicie zbiera piłki i kontrolować ofensywę Denver.

W szerokim gronie kandydatów znajdują się także Luka Dončić i Anthony Edwards. Obaj są zdolni do notowania znakomitych statystyk, ale w ich przypadku kluczowe znaczenie może mieć pozycja drużyny w końcowej tabeli.

Superbet logo
MVP sezonu zasadniczego – Victor Wembanyama
*kurs może ulec zmianie

Nasz typ na MVP: Victor Wembanyama. Jeżeli rozegra pełny sezon, a Spurs ponownie będą walczyć o pierwsze miejsce na Zachodzie, Francuz może sięgnąć po najważniejszą nagrodę indywidualną w NBA.

Rookie of the Year – kto zostanie najlepszym debiutantem?

W sezonie 2026/2027 warto będzie uważnie obserwować również zawodników rozpoczynających przygodę z NBA.

Wśród najciekawszych nazwisk znajduje się AJ Dybantsa, wybrany z pierwszym numerem draftu przez Washington Wizards. Młody skrzydłowy trafia do zespołu, w którym powinien otrzymać wiele okazji do zaprezentowania swoich możliwości.

Poważnymi kandydatami do nagrody są także Cameron Boozer z Memphis Grizzlies, Darryn Peterson z Utah Jazz oraz Caleb Wilson z Chicago Bulls.

W przypadku debiutantów trudno jednak przewidzieć, kto najszybciej odnajdzie się w nowym środowisku. Duże znaczenie będzie miała liczba minut, pozycja w rotacji oraz możliwość regularnego podejmowania decyzji z piłką.

Za jednego z najpoważniejszych kandydatów uważamy Camerona Boozera. Koszykarz Memphis posiada wszechstronny zestaw umiejętności i może stosunkowo szybko stać się ważnym elementem swojej drużyny.

Superbet logo
Rookie of the Year – Cameron Boozer
*kurs może ulec zmianie

Kto może być największą niespodzianką sezonu?

Jednym z zespołów, które warto obserwować, są Portland Trail Blazers. Sprowadzenie Ja Moranta może zmienić sposób funkcjonowania ofensywy, chociaż trudno już teraz przewidywać, że drużyna natychmiast dołączy do ścisłej czołówki Zachodu.

Ciekawie wygląda również sytuacja Indiana Pacers, którzy będą chcieli poprawić wyniki osiągane w poprzednich rozgrywkach. Jeśli ich najważniejsi zawodnicy utrzymają dobrą dyspozycję, Indiana może powalczyć o wyższą pozycję w Konferencji Wschodniej.

W gronie zespołów mogących wykonać największy postęp warto wymienić także Washington Wizards. Drużyna znajduje się na innym etapie budowania składu niż główni kandydaci do mistrzostwa, ale pojawienie się AJ Dybantsy daje kibicom dodatkowe powody do zainteresowania jej meczami.

Nie można również wykluczyć zaskoczeń ze strony Toronto Raptors i Charlotte Hornets. Obie ekipy mają zawodników zdolnych do bardzo dobrych występów, a poprawa stabilności może pozwolić im częściej rywalizować z mocniejszymi przeciwnikami.

Zakłady długoterminowe na NBA 2026/2027 – na co zwrócić uwagę?

Przed rozpoczęciem sezonu interesująco prezentuje się również oferta zakładów długoterminowych. Bukmacherzy umożliwiają typowanie nie tylko przyszłego mistrza NBA, ale również zwycięzców konferencji, nagród indywidualnych oraz wyników poszczególnych drużyn.

W gronie głównych faworytów do mistrzostwa znajdują się Oklahoma City Thunder, San Antonio Spurs i New York Knicks. Trzeba jednak pamiętać, że kursy nie zawsze odzwierciedlają rzeczywistą różnicę pomiędzy zespołami, a potencjalny sukces zależy od wielu czynników, w tym zdrowia najważniejszych zawodników.

Szczególnie interesująco zapowiada się rywalizacja o zwycięstwo w Konferencji Zachodniej. Spurs i Thunder mają bardzo mocne składy, ale ewentualna seria play-off pomiędzy tymi drużynami może być znacznie bardziej wyrównana, niż sugerowałaby ich pozycja w sezonie zasadniczym.

W przypadku Wschodu większą uwagę warto zwrócić na New York Knicks i Philadelphia 76ers. Obrońcy mistrzostwa dysponują sprawdzonym trzonem zespołu, natomiast Philadelphia ma potencjał, aby pokonać każdego rywala, pod warunkiem że jej najważniejsi zawodnicy znajdą odpowiednią chemię.

Nie mniej ciekawy może okazać się rynek MVP, gdzie Victor Wembanyama, Shai Gilgeous-Alexander i Nikola Jokić będą należeć do najważniejszych kandydatów.

Przy analizie zakładów długoterminowych należy jednak uwzględniać nie tylko potencjał zespołu, ale także trudność konferencji, historię urazów zawodników czy możliwe zmiany kadrowe w trakcie rozgrywek.

Kalendarz NBA 2026/2027 – najważniejsze daty

Sezon zasadniczy NBA rozpocznie się 20 października 2026 roku, a zakończy 11 kwietnia 2027 roku. Każda z 30 drużyn rozegra 82 spotkania, które zdecydują o końcowym układzie tabel w obu konferencjach.

Już podczas pierwszego dnia kibice obejrzą trzy interesujące spotkania. Boston Celtics zmierzą się z Detroit Pistons, Philadelphia 76ers zagrają na wyjeździe z New York Knicks, natomiast Oklahoma City Thunder podejmą rywalizację z San Antonio Spurs.

W trakcie sezonu odbędzie się także kolejna edycja NBA Cup, a w lutym kibice będą mogli śledzić NBA All-Star Weekend w Phoenix.

Najważniejsza część sezonu rozpocznie się w kwietniu. Po zakończeniu rozgrywek zasadniczych rozegrany zostanie turniej play-in, a następnie faza play-off, która wyłoni dwóch finalistów.\

Sprawdź nasze typy na mecze otwarcia NBA 2026/2027!

Nowy sezon NBA rozpocznie się od kilku niezwykle interesujących spotkań. Już pierwszego dnia zobaczymy starcia Boston Celtics z Detroit Pistons, New York Knicks z Philadelphia 76ers oraz San Antonio Spurs z Oklahoma City Thunder. Każdy z tych pojedynków zapowiada się ciekawie, szczególnie że na parkiecie pojawią się zarówno aktualni mistrzowie NBA, jak i główni kandydaci do tegorocznego tytułu. Przygotowaliśmy również osobne analizy tych spotkań, w których przyglądamy się formie zespołów, najważniejszym zawodnikom oraz możliwym scenariuszom. Sprawdź nasze typy bukmacherskie na mecze otwarcia NBA 2026/2027 oraz pozostałe dzisiejsze mecze z różnych dyscyplin i zobacz, na co warto zwrócić uwagę przed pierwszym gwizdkiem!

Nasze przewidywania na sezon NBA 2026/2027

Przed rozpoczęciem sezonu trudno jednoznacznie przewidzieć, kto sięgnie po mistrzostwo. Najmocniej wyglądają jednak drużyny, które już w poprzednich rozgrywkach potrafiły regularnie wygrywać z najlepszymi.

Nasze typy przed sezonem:

  • Mistrz NBA: San Antonio Spurs

Superbet logo
Zwycięzca – San Antonio Spurs
*kurs może ulec zmianie

  • Finalista z Konferencji Wschodniej: New York Knicks

Superbet logo
Zwycięzca Konferencji Wschodniej – New York Knicks
*kurs może ulec zmianie

  • Finalista z Konferencji Zachodniej: San Antonio Spurs

Superbet logo
Zwycięzca Konferencji Zachodniej – San Antonio Spurs
*kurs może ulec zmianie

  • MVP sezonu zasadniczego: Victor Wembanyama

Superbet logo
MVP sezonu zasadniczego – Victor Wembanyama
*kurs może ulec zmianie

  • Defensive Player of the Year: Victor Wembanyama

Superbet logo
Defensive Player of the Year – Victor Wembanyama
*kurs może ulec zmianie

  • Rookie of the Year: Cameron Boozer

Superbet logo
Rookie of the Year – Cameron Boozer
*kurs może ulec zmianie

Największe oczekiwania wiążemy z San Antonio Spurs. Zespół pokazał już w poprzednich rozgrywkach, że potrafi rywalizować z najlepszymi, a rozwój Wembanyamy, Castle’a i Harpera może pozwolić mu wykonać kolejny krok. Oklahoma City Thunder nadal pozostają jednak niezwykle groźnym przeciwnikiem i nie byłoby zaskoczeniem, gdyby to właśnie te dwie drużyny ponownie zmierzyły się w finale Zachodu.

Na Wschodzie przewidujemy natomiast kolejną mocną kampanię New York Knicks. Obrona mistrzostwa z pewnością nie będzie łatwa, ale doświadczenie zdobyte w poprzednich play-offach może okazać się niezwykle cenne.

NBA pod lupą – startujemy z nowym kącikiem

Nowy sezon to także początek naszego kącika poświęconego NBA. W kolejnych miesiącach będziemy przyglądać się najważniejszym wydarzeniom w najlepszej koszykarskiej lidze świata, analizować formę zespołów i zawodników oraz sprawdzać, jak zmienia się układ sił w obu konferencjach.

Nie zabraknie podsumowań, statystyk, ciekawostek, analiz przedmeczowych i prognoz dotyczących najważniejszych rozstrzygnięć sezonu. Będziemy również wracać do naszych przewidywań i sprawdzać, które z nich znalazły potwierdzenie na parkiecie.

Pierwsze odpowiedzi poznamy już w najbliższych dniach. Jedno jest pewne – przed nami kolejny sezon, w którym zarówno na Wschodzie, jak i na Zachodzie nie powinno zabraknąć emocji.

Polecani

Superbet – bonus powitalny
255 zł FREEBET
Kod:
STS – bonus powitalny
660 + 100 PLN BEZ RYZYKA
Kod:
Fortuna – bonus powitalny
200 PLN bez ryzyka + 25 PLN bez depozytu!
Kod:
TOTALbet – bonus powitalny
111 zł BEZ RYZYKA
Kod:

Ostatnie posty