Przed nami czwarta kolejka fazy ligowej Ligi Mistrzów, a wtorkowy wieczór zapowiada się interesująco. 3 listopada rozegranych zostanie dziewięć spotkań, wśród których nie zabraknie pojedynków europejskich gigantów. Atlético Madryt podejmie Bayern Monachium, Barcelona zmierzy się z niepokonaną dotąd Aston Villą, a PSG spróbuje podtrzymać perfekcyjny bilans w starciu z Villarrealem. Ciekawie powinno być również na Old Trafford, gdzie Manchester United zagra z Romą. Które zespoły umocnią swoją pozycję w tabeli, a kto będzie musiał odrabiać straty w kolejnych kolejkach? Zapraszam na zapowiedź wtorkowych spotkań Ligi Mistrzów oraz typy bukmacherskie.
Spis treści
Liga Mistrzów 3.11.2026 – terminarz spotkań
Wtorkowe zmagania rozpoczną się o godzinie 18:45 od dwóch spotkań. Galatasaray podejmie Stuttgart, a Szachtar Donieck zmierzy się ze Sportingiem. Pozostałych siedem pojedynków zaplanowano na godzinę 21:00.
- 18:45 – Galatasaray – VfB Stuttgart
- 18:45 – Szachtar Donieck – Sporting
- 21:00 – Atlético Madryt – Bayern Monachium
- 21:00 – Barcelona – Aston Villa
- 21:00 – Bodø/Glimt – Lille
- 21:00 – Feyenoord – Inter
- 21:00 – LASK – Slovan Bratysława
- 21:00 – Manchester United – AS Roma
- 21:00 – Villarreal – PSG
Atlético Madryt – Bayern Monachium: zapowiedź
Jednym z najciekawszych spotkań wtorkowego wieczoru będzie rywalizacja Atlético Madryt z Bayernem Monachium. Atletico ma na swoim koncie 4 punkty, a podopieczni Kompanego o jedno oczko więcej. Ich droga do tego dorobku wyglądała jednak nieco inaczej. Hiszpanie rozpoczęli rozgrywki od porażki 1:2 z Liverpoolem, następnie pokonali Manchester United 2:0, a w trzeciej kolejce zremisowali 1:1 ze Stuttgartem. Atlético zajmuje obecnie szesnaste miejsce w tabeli i potrzebuje kolejnych punktów, aby poprawić swoją sytuację przed drugą połową fazy ligowej.
Bayern również wygrał tylko jedno z trzech spotkań, pokonując Bodø/Glimt aż 5:0. Później przyszły remisy 3:3 z Vikingiem oraz 2:2 z Arsenalem. Monachijczycy zdobyli już dziesięć bramek, ale pięć straconych pokazuje, że ich defensywa nie zawsze radzi sobie równie dobrze jak ofensywa. Atlético będzie chciało wykorzystać atut własnego stadionu, natomiast Bayern powinien szukać kolejnych okazji do zdobywania bramek.
Barcelona – Aston Villa: zapowiedź
Barcelona przystąpi do meczu z Aston Villą po porażce 4:2 z PSG w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów. Wcześniej Katalończycy pokonali Feyenoord 5:1 oraz Galatasaray 1:4, dzięki czemu po trzech spotkaniach mają sześć punktów na koncie. Zespół potrafi imponować skutecznością, ale starcie z mistrzem Francji pokazało również problemy w defensywie. Przeciwko Aston Villi Barcelona będzie musiała zaprezentować się znacznie lepiej, jeśli chce wrócić na zwycięską ścieżkę.
Anglicy są jedną z rewelacji tegorocznej edycji. Aston Villa wygrała wszystkie trzy mecze fazy ligowej, zdobywając dziewięć punktów i zajmując drugie miejsce w tabeli. Podopieczni Unaia Emery’ego pokonali Club Brugge 2:3, Fenerbahçe 6:0 oraz Viking 3:1. Dwanaście zdobytych bramek i zaledwie trzy stracone najlepiej pokazują, jak dobrze drużyna radzi sobie na europejskiej arenie. Spotkanie w Barcelonie będzie jednak zdecydowanie najtrudniejszym sprawdzianem dla angielskiego zespołu.
Villarreal – PSG: zapowiedź
PSG jest jednym z czterech zespołów, które po trzech kolejkach mogą pochwalić się kompletem zwycięstw. Paryżanie zajmują pierwsze miejsce w tabeli, mając dziewięć punktów i imponujący bilans bramkowy 14:5. W poprzedniej kolejce pokonali Barcelonę 4:2, potwierdzając, że również w tym sezonie zamierzają walczyć o najwyższe cele. Ofensywa francuskiego zespołu jest obecnie najskuteczniejsza w całej fazie ligowej, a średnia niemal pięciu zdobytych bramek na spotkanie robi spore wrażenie.
Villarreal znajduje się w zupełnie innej sytuacji. Hiszpanie zdobyli dotychczas zaledwie trzy punkty, wygrywając jedno spotkanie i przegrywając dwa pozostałe. Ich bilans bramkowy wynosi 8:8, co pokazuje, że mecze z udziałem tego zespołu nie należą do najspokojniejszych. Villarreal potrafi stwarzać sytuacje i zdobywać bramki, ale jednocześnie pozostawia rywalom sporo miejsca w defensywie. Przeciwko tak skutecznemu PSG może to być poważnym problemem. Goście przystąpią do spotkania jako faworyci, choć gospodarze na własnym stadionie z pewnością nie zamierzają ograniczać się wyłącznie do obrony.
Manchester United – Roma: zapowiedź
Manchester United nie może zaliczyć początku tegorocznej Ligi Mistrzów do udanych. Czerwone Diabły zdobyły tylko trzy punkty w trzech spotkaniach i zajmują dwudzieste miejsce w tabeli. Po porażkach z Atlético Madryt 0:2 oraz Como 1:4 sytuacja zespołu Michaela Carricka zrobiła się niekomfortowa. Manchester ma na koncie pięć zdobytych bramek i sześć straconych, a dodatkowo nie zachwyca również w Premier League. Mecz z Romą będzie okazją do poprawienia dorobku, ale ostatnie występy nie dają kibicom zbyt wielu powodów do optymizmu.
Roma zgromadziła cztery punkty, lecz ma za sobą zdecydowanie bardziej przekonujący ostatni występ. W trzeciej kolejce Włosi rozbili Slovan Bratysława 4:0, poprawiając bilans bramkowy i awansując na piętnaste miejsce w tabeli. Rzymianie zdobyli dotychczas osiem goli, ale stracili również pięć, dlatego trudno mówić o drużynie pozbawionej słabych punktów. Manchester United będzie chciał wykorzystać przewagę własnego stadionu, jednak Roma ma argumenty, aby powalczyć o zdobycz punktową. Przy obecnej dyspozycji obu zespołów zapowiada się interesujące spotkanie.
Pozostałe mecze 4. kolejki Ligi Mistrzów
Warto zwrócić uwagę również na rywalizację Galatasaray ze Stuttgartem. Oba zespoły rozpoczęły fazę ligową bardzo dobrze, choć większe powody do zadowolenia mają Niemcy. Stuttgart zgromadził siedem punktów i zajmuje szóste miejsce w tabeli, natomiast Galatasaray ma trzy oczka i znajduje się na dwudziestej trzeciej pozycji. Turecki zespół będzie jednak mógł liczyć na wsparcie własnych kibiców, co może mieć duże znaczenie w spotkaniu z wyżej notowanym rywalem.
Szachtar Donieck podejmie Sporting, który po trzech kolejkach ma sześć punktów. Portugalczycy zajmują dwunastą pozycję i mogą być zadowoleni z dotychczasowych występów, podczas gdy Szachtar zgromadził cztery oczka. Różnice w tabeli nie są jeszcze duże, dlatego zwycięstwo którejkolwiek ze stron może mieć istotny wpływ na dalszą rywalizację o awans.
Kolejnym pojedynkiem będzie mecz Feyenoordu z Interem. Holendrzy mają za sobą trudny początek rozgrywek i zgromadzili tylko trzy punkty, zajmując dwudzieste szóste miejsce. Niewiele lepiej wygląda sytuacja Interu, który również ma trzy oczka na koncie. Włoski zespół przegrał dwa z trzech spotkań, dlatego wyjazd do Rotterdamu będzie okazją do poprawienia swojej sytuacji.
Bodø/Glimt zmierzy się z Lille w spotkaniu dwóch drużyn znajdujących się w dolnej części tabeli. Norwegowie zdobyli dotychczas trzy punkty, ale zdołali już sprawić niespodziankę, pokonując Borussię Dortmund 1:0. Lille pozostaje natomiast bez punktów po trzech kolejkach i znajduje się na przedostatnim miejscu. Dla Francuzów będzie to bardzo ważny mecz, ponieważ kolejna porażka jeszcze bardziej skomplikuje ich sytuację.
Wtorkowy program uzupełni spotkanie LASK z mistrzem Słowacji, Slovanem Bratysława. Austriacy zgromadzili trzy punkty, podczas gdy ich rywale pozostają bez zwycięstwa i zamykają tabelę z bilansem bramkowym 1:13. Slovan ma obecnie najgorszą defensywę w całej fazie ligowej, dlatego gospodarze będą mieli dobrą okazję do odniesienia drugiego zwycięstwa w rozgrywkach.
Liga Mistrzów 3.11.2026 – kupon
Na wtorkową kolejkę Ligi Mistrzów przygotowałem dubel z kursem łącznym 4.45 w Superbet.

Pierwszy wybór to zwycięstwo PSG różnicą przynajmniej dwóch bramek w starciu z Villarrealem. Paryżanie rozpoczęli fazę ligową od trzech zwycięstw, zdobywając aż 14 goli. Villarreal ma natomiast problemy w defensywie, tracąc osiem bramek w trzech spotkaniach. Przy takiej dyspozycji ofensywnej mistrzów Francji handicap -1.5 po kursie 2.45 wygląda interesująco.
Drugi typ dotyczy meczu Manchesteru United z Romą. Początkowo rozważałem zwycięstwo Włochów lub zakład DNB. Ostatecznie zdecydowałem się jednak na wygraną Romy w dowolnej połowie po kursie 1.82. Manchester United nie zachwyca ani w Premier League, ani w Lidze Mistrzów, a Roma pokazała już, że potrafi być groźna w ofensywie. W tym przypadku nie potrzebujemy zwycięstwa gości w całym meczu. Wystarczy, że zdobędą więcej bramek od gospodarzy w jednej z dwóch połów.



