W środę, 4 listopada, rozpoczną się spotkania trzeciej rundy eliminacji mistrzostw Europy 2028 w piłce ręcznej mężczyzn. Pierwszego dnia rozegranych zostanie osiem spotkań, a polskich kibiców najbardziej zainteresuje rywalizacja Biało-Czerwonych z Łotwą. Podopieczni Joty Gonzaleza wracają do gry po niemal półrocznej przerwie i rozpoczną kwalifikacje przed własną publicznością w Opolu. W środowym terminarzu znalazły się również mecze Chorwacji, Austrii, Słowenii oraz Islandii. Stawką całych eliminacji jest 20 miejsc w turnieju finałowym, który odbędzie się w 2028 roku. Jak Polacy poradzą sobie na inaugurację i czego możemy spodziewać się po pozostałych spotkaniach? Zapraszam na zapowiedź oraz typy bukmacherskie na środowe eliminacje mistrzostw Europy w piłce ręcznej.
400 PLN za wygraną Realu z AEK Ateny
Odbierz →
Spis treści
Eliminacje ME 2028 – zasady awansu
W kwalifikacjach do mistrzostw Europy 2028 wezmą udział 32 reprezentacje podzielone na osiem czterozespołowych grup. Każda drużyna rozegra sześć spotkań, po jednym meczu u siebie i na wyjeździe z każdym rywalem. Bezpośredni awans wywalczą po dwie najlepsze reprezentacje z każdej grupy, a także cztery najlepsze zespoły z trzecich miejsc.
Podczas ustalania klasyfikacji drużyn z trzecich pozycji brane będą pod uwagę wyłącznie wyniki spotkań z zespołami, które zakończą rywalizację na pierwszym i drugim miejscu w swoich grupach. Łącznie kwalifikacje wyłonią 20 uczestników turnieju finałowego. Pozostałe cztery miejsca są już zarezerwowane dla gospodarzy, czyli Hiszpanii, Portugalii i Szwajcarii, a także obrońców tytułu z Danii.
Eliminacje ME 2028 w piłce ręcznej – terminarz 4 listopada
W środę rozegranych zostanie osiem spotkań eliminacji mistrzostw Europy 2028. Rywalizację o godzinie 17:00 rozpoczną Chorwaci, którzy podejmą Litwę. Godzinę później do gry przystąpi reprezentacja Polski, a także Austria, Czechy i Słowenia. Ostatnim meczem dnia będzie starcie Islandii z Ukrainą, zaplanowane na godzinę 20:30.
Terminarz eliminacji ME – 4 listopada:
- 17:00 – Chorwacja – Litwa
- 18:00 – Austria – Turcja
- 18:00 – Czechy – Izrael
- 18:00 – Polska – Łotwa
- 18:00 – Słowenia – Bośnia i Hercegowina
- 19:00 – Macedonia Północna – Luksemburg
- 20:00 – Wyspy Owcze – Kosowo
- 20:30 – Islandia – Ukraina
Kiedy i z kim zagrają Polacy w eliminacjach ME 2028?
Reprezentacja Polski trafiła do grupy 6, w której zmierzy się z Francją, Rumunią oraz Łotwą. Najtrudniejszym przeciwnikiem Biało-Czerwonych będą Francuzi, dlatego spotkania z pozostałymi rywalami mogą mieć szczególne znaczenie w walce o bezpośredni awans. Polacy rozpoczną kwalifikacje od dwóch listopadowych meczów, a kolejne cztery kolejki odbędą się w marcu i maju 2027 roku.
Najbliższe mecze reprezentacji Polski:
- 4 listopada, godz. 18:00 – Polska – Łotwa, Stegu Arena w Opolu
- 8 listopada, godz. 19:00 – Rumunia – Polska
- 10 marca 2027 – Polska – Francja
- 13 marca 2027 – Francja – Polska
- 5 maja 2027 – Łotwa – Polska
- 9 maja 2027 – Polska – Rumunia
Listopadowe zgrupowanie będzie również ważnym elementem przygotowań do mistrzostw świata 2027. Polacy zapewnili już sobie udział w tym turnieju po majowym dwumeczu z Austrią. W styczniu przyszłego roku zmierzą się w fazie grupowej z Portugalią, Wyspami Owczymi i Algierią. Dwa najbliższe spotkania pozwolą więc nie tylko zdobyć pierwsze punkty w eliminacjach EURO, ale także sprawdzić różne rozwiązania taktyczne przed mundialem.
Polska – Łotwa: zapowiedź meczu
Reprezentacja Polski rozpocznie walkę o awans na mistrzostwa Europy 2028 od spotkania z dobrze znanym rywalem. Biało-Czerwoni w marcu tego roku dwukrotnie mierzyli się z Łotwą w eliminacjach mistrzostw świata, wygrywając na wyjeździe 33:24, a następnie przed własną publicznością 33:25. Szczególnie drugi pojedynek pokazał jednak, że Łotyszy nie należy lekceważyć. Polacy mieli problemy w pierwszej połowie i dopiero po przerwie zdołali przejąć kontrolę nad spotkaniem. Tym razem celem będzie równie skuteczna gra, ale bez niepotrzebnych przestojów.
Podopieczni Joty Gonzaleza rozpoczęli zgrupowanie w Opolu 1 listopada. Selekcjoner powołał 18 zawodników, wśród których znaleźli się między innymi Michał Daszek, Michał Olejniczak, Piotr Jędraszczyk, Piotr Jarosiewicz oraz Ariel Pietrasik. W kadrze zabrakło kilku ważnych graczy, w tym Kamila Syprzaka, Arkadiusza Moryty i Szymona Sićki. Dodatkowym osłabieniem jest kontuzja Tomasza Gębali, którego zastąpił Damian Przytuła. Zmiany w składzie mogą jednak stanowić szansę dla młodszych zawodników jak Mielczarski czy Widomski.
Łotwa również przystąpi do spotkania osłabiona. W drużynie zabraknie Dainisa Krištopānsa, jednego z najbardziej rozpoznawalnych łotewskich szczypiornistów, który przechodzi rehabilitację po operacji kolana. Pod jego nieobecność większa odpowiedzialność spadnie na pozostałych rozgrywających. Polacy będą zdecydowanymi faworytami, ale muszą uważać na szybkie kontrataki i grę jeden na jednego, które należą do mocniejszych stron rywali. Zwycięstwo przed własną publicznością byłoby dobrym początkiem eliminacji, szczególnie że kolejne spotkanie Biało-Czerwoni rozegrają już na wyjeździe.
Pozostałe mecze eliminacji mistrzostw Europy
Jednym z najciekawszych środowych spotkań będzie rywalizacja Chorwacji z Litwą. Gospodarze zdobyli brązowy medal mistrzostw Europy 2026 i przystąpią do eliminacji jako zdecydowani faworyci swojej grupy. Chorwaci mają znacznie większe doświadczenie na arenie międzynarodowej, a Litwini będą musieli wznieść się na wyżyny swoich możliwości, aby nawiązać wyrównaną walkę. Ostatni bezpośredni mecz tych drużyn zakończył się zwycięstwem Chorwacji 34:26.
Austria podejmie Turcję, z którą rywalizowała również w poprzednich eliminacjach. Austriacy wygrali wówczas oba spotkania, najpierw 31:28, a następnie 34:29. Gospodarze liczą na szósty z rzędu awans do mistrzostw Europy, natomiast Turcy nadal czekają na swój pierwszy występ w turnieju tej rangi. Podobnie jak we wcześniejszych pojedynkach, Austria będzie faworytem, choć rywale pokazali już, że potrafią zdobywać przeciwko niej sporo bramek.
Interesująco zapowiada się również spotkanie Słowenii z Bośnią i Hercegowiną. Obie reprezentacje rywalizowały ze sobą w eliminacjach EURO 2024, a wówczas każda z nich wygrała po jednym meczu. Słoweńcy triumfowali 28:20, natomiast w rewanżu Bośniacy okazali się lepsi 27:26. To może być jeden z bardziej wyrównanych pojedynków środowego wieczoru.
Czechy zmierzą się z Izraelem, natomiast Macedonia Północna podejmie Luksemburg. Szczególnie Czechy mają za sobą bardzo korzystną historię bezpośrednich spotkań, ponieważ wygrali wszystkie cztery dotychczasowye mecze z Izraelem. Zespół prowadzony przez Rastislava Trtika będzie chciała rozpocząć kwalifikacje od przekonującego zwycięstwa i wykonać pierwszy krok w kierunku kolejnego udziału w mistrzostwach Europy.
Wyspy Owcze zagrają z Kosowem, a gospodarze będą chcieli wykorzystać doświadczenie zdobyte podczas dwóch ostatnich turniejów mistrzowskich. W poprzednich trzech spotkaniach z Kosowem za każdym razem odnosili zwycięstwo, dlatego również tym razem powinni mieć przewagę.
Środową rywalizację zakończy spotkanie Islandii z Ukrainą. Islandczycy regularnie występują na mistrzostwach Europy i w ostatnim turnieju dotarli do półfinału. Ukraina również ma doświadczenie w grze na międzynarodowej arenie, ale przeciwko tak silnemu rywalowi czeka ją wymagające zadanie. Gospodarze będą chcieli wykorzystać atut własnej hali i rozpocząć eliminacje od zdobycia kompletu punktów.
Eliminacje ME w piłce ręcznej 4.11.2026 – kupon bukmacherski
Na środowe spotkania eliminacji mistrzostw Europy 2028 przygotowałem kupon złożony z trzech zdarzeń. Tym razem stawiam na handicapy bramkowe w meczach Chorwacji i Islandii oraz zakład łączony dotyczący reprezentacji Polski. Kurs całego kuponu wynosi 5.78 w Superbet.

Pierwszy wybór to zwycięstwo Chorwacji handicapem -10.5 po kursie 1.52 w meczu z Litwą. Chorwaci są zdecydowanymi faworytami tego spotkania, a ich brązowy medal ostatnich mistrzostw Europy pokazuje, jak duża różnica klas dzieli obie reprezentacje. Gospodarze mają znacznie większy potencjał ofensywny i powinni kontrolować przebieg rywalizacji. Liczę na przekonujące zwycięstwo różnicą przynajmniej jedenastu bramek.
Drugi typ to Ukraina z handicapem +14.5 po kursie 1.62 w wyjazdowym spotkaniu z Islandią. Gospodarze są oczywiście faworytami, ale moim zdaniem bukmacherzy ustawili linię zbyt wysoko. Islandczycy powinni wygrać to spotkanie, jednak różnica piętnastu bramek to już bardzo wysoka granica. Zakład pozwala na zwycięstwo Islandii nawet czternastoma trafieniami, dlatego widzę w nim interesującą propozycję.
Kupon zamyka zakład łączony na Polska – Łotwa po kursie 2.35. Stawiam na zwycięstwo Biało-Czerwonych w obu połowach oraz zdobycie przez nich przynajmniej 35 bramek. Polacy w marcowym dwumeczu z Łotyszami dwukrotnie rzucili po 33 gole, a teraz ponownie będą wyraźnymi faworytami. Każda zdobyta bramka może mieć znaczenie, ponieważ pierwsze miejsce w grupie z Francją wydaje się poza naszym zasięgiem, a przy ewentualnej walce o awans z trzeciej pozycji istotne będą wyniki z wyżej sklasyfikowanymi rywalami. Przed własną publicznością liczę więc na zdecydowane zwycięstwo i ofensywną grę od pierwszych minut.



